Menu
Biskup Śmigielski

Bp Adam Śmigielski SDB (źróło: kuris.sosnowiec.pl)

Pielgrzymka 2006

Drodzy Diecezjanie!

Już wkrótce, 8, 9 i 23 sierpnia br. wyruszy XV Piesza Pielgrzymka Sosnowiecka na Jasną Górę. Jej hasłem, a zarazem myślą przewodnią będą słowa: "Królowo Polski, ślubujemy"

Trudne dzieje, czasem wręcz beznadziejne, jakie przeżywała nasza Ojczyzna, skłaniały naród polski do składania ślubów oraz aktów oddania i zawierzenia Matce Bożej. Były one wyrazem maryjnej drogi Kościoła w Polsce, który "coraz to nowymi aktami wpisywał się w Serce Matki" - jak mówił kard. Karol Wojtyła na Jasnej Górze 26 sierpnia 1973 r.
Naszą myślą ogarniamy Śluby Królewskie Jana Kazimierza, złożone w katedrze lwowskiej 1 kwietnia 1656 r., śluby nigdy do końca niespełnione. Szczególnego znaczenia nabierają też dla nas Jasnogórskie Śluby Narodu, wypowiedziane 26 sierpnia 1956 r., które nadal są otwartą księgą do zapisania przez wszystkich ludzi dobrej woli, żyjących w polskim domu. W tym roku upływa też 40 lat od Milenijnego Aktu Oddania w Niewolę Maryi z 3 maja 1966 r. Wszystkie wspomniane akty były wołaniem ku niebu, wypowiadanym w duchu wiary, że jedynie z pomocą Boga i Jego Matki możemy żyć bezpiecznie na naszej polskiej ziemi.

Śluby Królewskie Jana Kazimierza.
Pierwszy śluby złożył król polski, Jan Kazimierz l kwietnia 1656 roku w katedrze lwowskiej przed cudownym obrazem Matki Bożej Łaskawej. Szwedzi po bohaterskiej obronie Częstochowy zostali wyparci z południowych części kraju. Jednak północ była jeszcze w ręku wroga. Król nie chciał czekać z wypełnieniem obietnicy, że gdy jeszcze do kraju szczęśliwie powróci, Matkę Bożą ogłosi Królową Polski, weźmie w opiekę lud i będzie się starał ulżyć jego doli. Dlatego ślubowania złożył we Lwowie.
Uroczystą Mszę św. w katedrze, gdzie w procesji przeniesiono obraz Bogurodzicy, odprawił nuncjusz apostolski Piotr Vidoni. Uczestniczyli w niej dworzanie, senatorowie i rycerstwo, duchowieństwo, mieszczanie i rzesza wiernych. Po Mszy św. król ukląkł na najniższym stopniu ołtarza, zdjął koronę, odłożył berło i odczytał - w języku łacińskim - tekst ślubowania: "Wielka Boga-Człowieka Matko, Przeczysta Panno! Ja, Jan Kazimierz [.] obieram Cię dzisiaj za Patronkę i moich państw Królową i polecam Twojej szczególnej opiece i obronie siebie samego i moje Królestwo Polskie z księstwami".
Śluby Królewskie, chociaż nie do końca spełnione wniosły jednak bardzo wiele w życie religijne i narodowe Polaków. Przede wszystkim bardzo wzrosła cześć Matki Bożej i rola Jasnej Góry. Nie został koronowany na króla Polski protestancki władca Szwecji. To prawda, że lud nie został uwolniony od "niesprawiedliwych ciężarów i uciśnienia", zaś święto Matki Bożej, Królowej Polski, wprowadzone zostało dopiero w 1923 r. - Polska uratowała jednak swój byt narodowy.
Były jednak i bardzo konkretne, wymierne owoce Ślubów Królewskich. Siedem dni po ich złożeniu do Lwowa dotarła wiadomość o zwycięstwie polskim, pod wodzą Stefana Czarnieckiego, nad Szwedami pod Warką. Wkrótce wypędzono z granic polskich wojska moskiewskie, z Kozakami zawarto ugodę w Hadziaczu, nie powiódł się też najazd Rakoczego. 25 lutego 1657 r. Jan Kazimierz przybył na Jasną Górę na naradę i na specjalne nabożeństwo dziękczynne za ocalenie Ojczyzny. Król uczestniczył w odbudowie zniszczonych wałów. Od tej pory Jasna Góra bywa nazywana Jasną Górą Zwycięstwa.

Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego.
26 sierpnia 1956 roku Episkopat Polski dokonał aktu odnowienia Ślubów Jasnogórskich, które przed trzystu laty złożył król Jan Kazimierz. Prymas Polski był wtedy w więzieniu. Symbolizował go pusty tron i wiązanka biało-czerwonych kwiatów. Po sumie pontyfikalnej odczytano ułożony przez Prymasa akt odnowienia ślubów narodu. W tym samym czasie, razem z kilkoma nazaretankami, te same śluby złożył internowany w Komańczy kard. Wyszyński.
Akt ślubowania dotykał bolączek narodu, które uznał za szczególnie niebezpieczne dla jego chrześcijańskiego życia. Ślubowania te zawierały równocześnie przyrzeczenie bezwzględnej walki z nimi. Streszczały się one w haśle końcowym: "Stać na straży budzącego się życia! Stać na straży nierozerwalności małżeństwa i bronić godności kobiety! Walczyć z rozwiązłością i pijaństwem!". Tak więc Śluby Jasnogórskie z roku 1956 miały charakter programu, stały się dla katolickiego narodu zadaniem.
26 sierpnia 1956 roku prawie milion wiernych zgromadziło się pod Wałami, aby razem z biskupami złożyć Śluby w sanktuarium narodowym na Jasnej Górze oraz modlić się o uwolnienie Prymasa Polski.
Ogromną rolę Jasnogórskich Ślubów Narodu podkreślił Ojciec Święty Sługa Boży Jan Paweł II mówiąc: "Wypada nam dzisiaj przypomnieć to jasnogórskie ślubowanie (...). Rok 1956 wpisał się w nowożytne dzieje Polski jako data doniosła. Pierwszy poniekąd kamień milowy tej drogi, jaką Naród musiał przejść do odbudowy swej suwerenności w państwie, które rządziło się zasadami marksistowskiego totalitaryzmu. (...) Nie wolno nam zapomnieć o tamtych ślubowaniach, które przygotowały nas do wejścia w drugie tysiąclecie chrześcijaństwa. Chrześcijaństwo oznacza rzeczywistość Przymierza, które Bóg zawarł z ludzkością w Chrystusie, w Jego Krzyżu i Zmartwychwstaniu. Zawarł je z każdym człowiekiem, z każdym ludem i narodem. Maryja jest pierwszą Służebnicą tego Przymierza. Stąd miejscem naszych ślubowań w 1956 r. stała się Jasna Góra, Jej duchowa stolica na naszej ojczystej ziemi" (przemówienie z 26 sierpnia 1990 r. w Castel Gandolfo).
Równocześnie Episkopat Polski wobec ponad milionowej rzeszy pielgrzymów ogłosił rozpoczęcie Wielkiej Nowenny do obchodów Millenium, czyli Tysiąclecia Chrztu Polski (966-1966). Wytyczono program specjalnych nabożeństw i kazań okolicznościowych oraz wskazań konkretnych dla wypełnienia Ślubów Jasnogórskich. Ogłoszono również, że kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, pobłogosławiona przez Ojca świętego, będzie odbywała nawiedzenie całego kraju we wszystkich diecezjach i parafiach Polski. Jako naczelne hasło świętych lat przygotowania. Episkopat rzucił: "Ślubujemy dochować wierności Bogu, Krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi świętemu, Pasterzom i Ojczyźnie naszej".

Milenijny Akt Oddania w Macierzyńską Niewolę Maryi.
Finałem Wielkiej Nowenny było oddanie się w święte niewolnictwo: całego narodu polskiego, diecezji, parafii, rodzin i każdego z osobna, tak aby Maryja mogła rozporządzać swoimi czcicielami dowolnie ku ich większemu uświęceniu, dla chwały Bożej i dla królestwa Chrystusowego na ziemi. 3 maja 1966 roku Prymas Polski, kardynał Stefan Wyszyński, w obecności Episkopatu Polski i tysięcznych rzesz oddał w macierzyńską niewolę Maryi, za wolność Kościoła, rozpoczynające się nowe tysiąclecie Polski.
Milenijne zawierzenie, dokonane na Jasnej Górze przed czterdziestu laty, potwierdziło, że w trudnych, zniewolonych czasach Prymas Tysiąclecia miał odwagę całkowicie oddać lud polski Maryi Dziewicy jako Matce Syna Bożego, Matce Kościoła i Królowej Polski. Złożenie skarbu wiary Polaków w dłoniach Matki Kościoła w perspektywie trudnych dziejów Polski, wojen, rozbiorów, niewoli, okupacji było drogą obrony i ratunku. Jak to dobrze, że nasze polskie, ojczyste drogi dziejowe bardzo mocno zeszły się z drogą Maryi. U Niej znajdujemy oparcie, ona uprasza nam łaski u Swego Syna.
Sługa Boży Jan Paweł II w ostatnim przesłaniu na Jasną Górę, napisanym przed swoją śmiercią, powiedział m.in.: "Przed Obliczem Jasnogórskiej Królowej modlę się, aby mój Naród, przez wiarę w Jej niezawodną pomoc i obronę, odnosił zwycięstwo nad wszystkim, co zagraża godności ludzkiej i dobru naszej Ojczyzny. Polecam Jej macierzyńskiej opiece Kościół na ziemi polskiej, aby przez świadectwo świętości i pokory zawsze umacniał nadzieję na lepszy świat w sercach wszystkich wierzących. Proszę o odwagę dla wszystkich odpowiedzialnych za przyszłość Polski, aby wpatrzeni w postać Ojca Augustyna, potrafili bronić każdego dobra, które służy Rzeczypospolitej".

Wypełniamy Jasnogórskie Śluby Narodu.
Słowa pisane przed 50 laty są naprawdę aktualne. Może jeszcze bardziej dzisiaj. Niejednokrotnie wołanie o przemianę wydaje się być krzykiem na pustyni serc, które uważają, że Kościół i Boże przykazania to przeżytek.
Trzeba to szczerze przyznać, że źle się dzieje na polskiej ziemi i wołać o ratunek.
Maryja, która obroniła tyle razy Jasną Górę i Polskę, może uprosić cud, ale jego warunkiem jest chęć nawrócenia i podjęcia współpracy. My Polacy kiedy mówimy, że jesteśmy narodem maryjnym, to przede wszystkim chcemy nim być poprzez to, że naśladujemy Maryję, która jest dla nas obrazem i wzorem.
Niechaj w roku Jubileuszu 350 rocznicy Ślubów króla Jana Kazimierza, w 50. rocznicę Jasnogórskich Ślubów Narodu i 40 lecie oddania narodu polskiego w macierzyńską niewolę Maryi, Matki Kościoła, za wolność Kościoła Chrystusowego, prorockie wskazania Sług Bożych Jana Pawła II i Stefana kard. Wyszyńskiego, a także dziedzictwo ich zawierzeń i modlitwy u stóp Matki pomogą nam w dobrym przeżyciu tej pięknej i zobowiązującej rzeczywistości jubileuszu.

Zapraszam na Pielgrzymkę
W tę rzeczywistość jubileuszową pragnie wpisać się nasza Sosnowiecka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę.
Rozważając przesłanie Ślubów Narodu Polskiego wierni całej diecezji, w różnych terminach i różnymi drogami będą zmierzać na Jasną Górę. Pierwsza część pielgrzymki diecezjalnej rozpocznie się w Olkuszu 9 sierpnia Mszą św. o godz. 8.30 w Bazylice św. Andrzeja Apostoła, a z Jaworzna, Sosnowca i Będzina wyruszy 8 sierpnia. Połączenie tych grup będzie w Podzamczu koło Ogrodzieńca. Druga część natomiast rozpocznie swoje pielgrzymowanie z kościoła pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, Sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu w Będzinie 23 sierpnia. W pielgrzymowanie diecezjalne włączą się także nieco mniejsze pielgrzymki, które mają także swoją tradycję, a mianowicie z Jaworzna, Wolbromia i Siewierza.

Siostry i Bracia!
Zapraszam serdecznie do wzięcia udziału w tegorocznej pielgrzymce, do odprawienie takiej formy rekolekcji. Zapraszam młodzież, jak zawsze wrażliwą i poszukującą odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące sensu życia, wiary i moralności. Jestem przekonany, że wielu młodych odnajdzie w drodze na Jasną Górę odpowiedź na pytanie o wybór życiowej drogi i duchową siłę do udzielenia odpowiedzi na rodzące się powołanie do służby Ewangelii.
Pielgrzymka jest również szansą na odnowienie i umocnienie życia rodzinnego i małżeńskiego, dlatego jej szczególnym ubogaceniem są pielgrzymujące razem małżeństwa i rodziny.
Tych, którzy nie będą mogli wyruszyć na pielgrzymkę, gorąco zachęcam do duchowego uczestniczenia w pielgrzymce i łączenia się każdego dnia z wędrującymi pielgrzymami oraz odmawiania przynajmniej jednej dziesiątki Różańca.
Naszą modlitwą obejmijmy także tych diecezjan, którzy z braku pracy w naszym kraju przebywają za granicą i tam szukają lepszych warunków życia. Módlmy się za nich wytrwale, aby pamiętając o słowach "Królowo Polski, ślubujemy" pozostali wierni Bogu, Jego Matce, Ojczyźnie i swojej rodzinie.

Drodzy Pielgrzymi
Idąc tą drogą Pielgrzymki, znajdziecie miłość trwałą, otulającą was i wasze rodziny; poczujecie się szczęśliwi i bezpieczni, bo będziecie zjednoczeni z Bogiem. Wiedział o tym król Jan Kazimierz, gdy ślubował: "Ciebie dziś za Patronkę moją i za Królową państw moich obieram". Wiedział o tym Kardynał Stefan Wyszyński, gdy mówił: "Królowo Polski! Odnawiamy dziś śluby Przodków naszych i Ciebie za Patronkę naszą i za Królową Narodu polskiego uznajemy". Wiedział o tym Jan Paweł II, który powtarzał: "Totus tuus".
Wszystkim udającym się w XV Pieszej Pielgrzymce Sosnowieckiej do tronu Jasnogórskiej Pani, a także pielgrzymom duchowym z serca błogosławię: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego!

Adam Śmigielski SDB

Biskup Sosnowiecki

Dziś jest